Międzynarodowy Dzień Pamięci o Zagładzie Romów i Sinti. Pamiętamy o tragicznym losie tych narodów w okresie II wojny światowej

2 sierpnia to wyjątkowa i tragiczna data dla Romów i Sinti. Właśnie tego dnia, dokładnie 80 lat temu, w 1944 roku w niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz-Birkenau dokonano likwidacji podobozu dla przedstawicieli tych społeczności. Około 3 tysiące osób poniosło wówczas śmierć. Ku pamięci tych ofiar, ale także wszystkich, którzy zginęli w Porajmos – masowej eksterminacji ludności cygańskiej dokonanej w czasie II wojny światowej przez Niemców – ustanowiono Międzynarodowy Dzień Pamięci o Zagładzie Romów i Sinti.

Fot. Andrzej Janecki/UMŁ
4 zdjęcia
ZOBACZ
ZDJĘCIA (4)

Także Łódź ma na swojej mapie ma miejsce, związane z tragicznym losem tych grup etnicznych. Przy ulicy Wojska Polskiego, pod numerem 84, znajduje się niewielki budynek. To tzw. kuźnia Romów – miejsce pamięci o cygańskiej społeczności, którzy na przełomie lat 1941 i 1942 trafili do naówczas znajdującego się w tym miejscu Litzmannstadt Getto. W Międzynarodowym Dniu Pamięci o Zagładzie Romów przedstawiciele władz samorządowych oraz instytucji publicznych złożyli tam kwiaty i zapalili znicze.

- Przeraża nas do dziś idea zbrodniczej zagłady całych grup etnicznych. Zrobiono  bardzo wiele, by już nigdy nie doszło do masowych zbrodni opartych na uprzedzeniach rasowych. Nie oznacza to jednak, że wojny przestały istnieć. W ostatnich latach każdego dnia otrzymujemy wieści z różnych frontów, słyszymy
o śmierci cywilów, a także dzieci. O aktach agresji i zbrodni, których podstawą są uprzedzenia, pogarda i nienawiść, często bezmyślna i nieuzasadniona  żądza niszczenia. W takich chwilach wydaje się, że nic nie możemy zrobić, jednak uczestnicząc w takich jak dzisiejsze spotkanie – uczymy się historii, ale też tolerancji, otwartości i dialogu oraz chęci poznania innych kultur. Pamiętajmy o tragedii tych ludzi, którym zabrano godność, prawo do życia i wolności, nie pozwólmy, by taka tragiczna historia kiedykolwiek się powtórzyła
- powiedziała wiceprezydent Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnicka.

Tzw. obóz cygański w Litzmannstadt Getto był jednym z najbardziej tajemniczych miejsc w obrębie getta. Istniał jedynie przez dwa miesiące – od listopada 1941 roku do stycznia 1942 roku. Na terenie obozu nie było latryn, łaźni, wody. Nie było kuchni, brakowało naczyń, nie było łyżek. Wkrótce po jego utworzeniu wybuchła epidemia tyfusu, która zdziesiątkowała ludność, w pierwszej kolejności dzieci. W ciągu siedmiu tygodni zmarło 719 Cyganów. Byli grzebani na terenie cmentarza żydowskiego w zbiorowych mogiłach. W obawie przed rozprzestrzenieniem się choroby obóz postanowiono zlikwidować. 5 stycznia 1942 roku Niemcy zaczęli wywozić mieszkańców do ośrodka zagłady w Chełmnie nad Nerem. Do 12 stycznia wszyscy zostali tam zamordowani. Nie wiadomo, kto trafił do tego obozu. Ponoć byli to przedstawiciele romskiej elity. Najpewniej była to cygańska arystokracja.

Zobacz również:

Przyrodnicze spacery po Ogrodzie Botanicznym - „Ptaki Ogrodu Botanicznego”

Mateusz Raczyński

Wszystkich zainteresowanych życiem naszych skrzydlatych przyjaciół serdecznie zapraszamy do Ogrodu… więcej

Rodzinne spotkania w Botaniku - „Tropy, ślady i znaki w przyrodzie”

Mateusz Raczyński

Serdecznie zapraszamy Rodziny z Dziećmi w dniu 21 lutego 2026 r. (sobota) o godzinie 11:00 na… więcej

Akademia różnorodności Ogrodu Botanicznego - Rozpoznawanie drzew w stanie bezlistnym

Mateusz Raczyński

W niedzielę 15 lutego 2026 r. o godz. 11.00 serdecznie zapraszamy do Ogrodu Botanicznego na spacer… więcej

Walentynki w Ogrodzie Botanicznym

Mateusz Raczyński

Serdecznie zapraszamy w dniu 14 lutego 2026 r. (sobota) o godz. 11:00 do Ogrodu Botanicznego w Łodzi… więcej

Akademia Różnorodności 2026 w Ogrodzie Botanicznym w Łodzi

Mateusz Raczyński

Wielkimi krokami zbliża się start corocznego cyklu spacerów i warsztatów przyrodniczych w Łódzkim… więcej

Fb Ogrodu
Fb Palmiarni